• Wpisów: 528
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: dzisiaj, 10:20
  • Licznik odwiedzin: 55 672 / 1423 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
fryzura
 
Tymczasem korzystając z wczesnego wstania i wolnego czasu zamierzam oddać się upiększającym zabiegom w łazience :)
  • awatar niewierna_ja: zrobiłam sobie weekend bez pudru :D tylko krem i tusz do rzęs :p kto mnie tu zna :p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

fryzura
 
Piątek.
Wbrew wszelkim obawom inventory w pracy przebiegło spokojnie. Do 18 wszystkie listy zostały wpisane i przesłane do dyrektora. Obawiam się, że to tylko cisza przed burzą i w poniedziałek będzie ostro. Ale to się okaże dopiero w poniedziałek.

Wieczór miał być boski a był nieboski. Przyjechał B. i jedno nieporozumienie wystarczyło, żeby zepsuła się atmosfera. B. jest NIEDOJRZAŁY. To chyba jego jedyna wada. Poważna wada. Ale cóż, nikt nie jest idealny, nawet ja.... więc on tym bardziej ;)
Nie chcę tracić weekendu na głupoty więc mam nadzieję, ze dziś i jutro będzie cudownie miły dzień.

Wam też życzę miłego weekendu :*
 

fryzura
 
Spokojny dzień w pracy... Gdyby nie to, że jedna dziw** podniosła mi ciśnienie (dobrze że rozmawiałyśmy na gg a nie osobiście). Odpuściłam sobie pójście do jej biura i wytarganie za włosy.
Poza tym jutro inventory. Boję się!!!

Poza pracą... nie wiem dlaczego dopiero teraz ale zauważyłam, że mam jakiś wielki brzuch... Wchodzę na wagę a tam dwa kilogramy więcej!!! Chyba dlatego od poniedziałku czuję się ze sobą tak źle. Najgorsze jest to, że ciągle odpuszczam sobie zjedzenie czegoś żeby nie przytyć a tu dwa kilo wiecęj. Nic nie rozumiem i jestem zła :(

Chcę już piątek wieczór w domu, chce żeby B. już był i w ogóle.
  • awatar niewierna_ja: na zimę zawsze sie coś tam przybiera :* organizm nie spala tak intensywnie tkanki tłuszczowej ajak w ciepłe miesiące.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

fryzura
 
Chyba mnie bierze.... przeziębienie :(

Najpierw ból gardła i kaszel a teraz drugi dzień boli mnie głowa. Nie mam na nic siły i jest mi źle.

Inventory najprawdopodobniej w piątek, więc weekend wolny. Mam tylko nadzieję, że nie przeciągnie się nadto i piątkowy wieczór spędzę w domu a nie w pracy.
 

fryzura
 
Wtorek.
Maksymalnie wciągnięta w wir pracy. Niestety bardziej z przymusu niż z własnej chęci. No ale nie mam wyjścia.

Weekend był cudowny, jak każdy z B. W piątek szybka kolacja na mieście. W sobotę małe zakupy. A niedziela leniwie w łóżku, z pysznym żarciem własnoręcznie przygotowanym i desperadosami.

Jestem prze szczęśliwa i zakochana do szaleństwa.

Powrót do pracowniczej rzeczywistości jak zwykle ciężki.  
Poniedziałek był w miarę spokojny. Za to dziś... Było ostro. Było rzucanie różnymi przedmiotami i krzyki na cały zakład.

Na dodatek pod znakiem zapytania pracująca sobota?...

Ja chcę piątek i wolny weekend!!!
 

fryzura
 
I o 15.55, czyli 5 minut przed końcem pracy okazało się, że jutro nie ma wolnego. Normalny dzień pracy, itd.
Dostałam zjeby, że nie potrafię policzyć i zmienić stoku w systemie w 5 minut a nie pracuje od dziś (szkoda tylko, że szanowny dyrektor nie zauważył, że robię to za koleżankę, która jest na chorobowym, od wczoraj!!!)

Dziś miał za mało czasu żeby pieprzyć, już czuję co będzie jutro.

Ja chce weekend!!!
 

fryzura
 
Co za dzień.

Od czwartej rano umieram. Wczorajsza impreza okazała się nieskromnym przyjęciem z jedzeniem, tańcami i masą wódki... Zabawa była przednia. Po paru kieliszkach dyrektorzy mówili po polsku, a my po koreańsku :D

Wieczór był super, za to rano... Od czwartej  siedziałam w łazience przytulona do muszli klozetowej. A na 7.45 do pracy.
Na głodówce przeżyłam jakoś... było ciężko.

Jutro do pracy i długi weekend :) Ech nie mogę się doczekać spania do południa przez kolejne 3 dni!!!
 

fryzura
 
Dobry tydzień.
Przynajmniej jak na razie. Przeniosłam się do mniejszego biura, nie muszę codziennie patrzeć i wąchać mister Shina i okazało się, że mamy wolny piątek, bo jest przestój :D

Mechanik obiecał zrobić samochód na piątek. Chyba nie wspominałam, że się zepsół...

A tymczasem zrobiona na bóstwo, za kilka minut wychodzę na spontaniczną, zakładową imprezę pożegnalną zespołu informatyków którzy wprowadzali nam nowy system. Impreza polsko - koreańska bez tłumacza ;)

Miłego wieczorku kochani :)
 

fryzura
 
I po weekendzie...

W ogóle nie wypoczęłam... Dwudniowe zakupy, sprzątanie, troszkę gotowania...
Czuję się jeszcze bardziej wykończona.
I jeszcze perspektywa poniedziałku...

Wszystko mnie męczy. Wyzbyłam się wszelkiego optymizmu... :( Jest mi źle :(
 

fryzura
 
Niedziela, a ja z samego rana na nogach... Coś mi się poprzestawiało.

Wczoraj miały być wielkie zakupy, a wyszło jak wyszło. B. nie jest najlepszym kompanem do buszowania po sklepach. Poza tym zawsze płacę kartą, a wczoraj okazało się, że w co drugim sklepie była ODMOWA. Wkurw na maxa...
 

 

Blog tylko dla dorosłych

Dalsze strony zostały uznane przez właściela bloga za zawierające treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich (mających ukończone 18 lat). Strony te zawierać mogą w szczególności treści o tematyce erotycznej, a także treści drastyczne lub inne przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując się na zapoznanie z treścią tych stron, czynisz to na własną odpowiedzialność.

Korzystanie ze stron zawierających treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich następuje na ryzyko osoby decydującej się zapoznać z takimi treściami.

Oświadczam, że mam ukończone 18 lat i wchodzę na własną odpowiedzialność.